Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sketch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sketch. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 czerwca 2015

poniedziałek, 10 listopada 2014

wtorek, 27 maja 2014

Ujęcia zza kulis

Zaniedbany ten biedny blog ostatnio, ale trudno. W ramach spokojnej reaktywacji ujęcia zza kulis, czyli zdjęcia, które w czasie rysowania podsyłam różnym ludziom do konsultacji.
 
Jednak na początek... Julian :)
 
Julian z Crazy Vibes
No i cała reszta! :)  

piątek, 9 sierpnia 2013

O łejery, matko, córko i wszystkie inne poślinione rzeczy.

Normalnie na jedną noc opuściła mnie niemoc twórcza : o

Aż brak słów, tak się cieszę, że skrobnęłam coś konkretnego :D

Na początek... AUTO. Bo czemu nie.

Jest też zakładka...

wtorek, 6 sierpnia 2013

Om nom nom nom

Ulalala, dwa miesiąca bez bloga ;x so sad.

Wybaczcie, proszę, jakoś tak samo wyszło : o

Od ostatniego posta zbyt wiele nie tworzyłam - tu sesja, tu praktyki i jeszcze przeprowadzka. Ostatnio skrobnęłam kilka rzeczy, to teraz w dowód, że żyję - pokazuję : D


1. Po raz kolejny wilczysko - zastanawiałam się, czy nie zrobić na podstawie tego animacji - może się uda?


poniedziałek, 20 maja 2013

Work(s) in progress

Koniec semestru, więc czas odpokutować za odkładanie wszystkiego na ostatnią chwilę. No oczy na wiśnię. Grzecznie więc się spinam i pracuję co by zdążyć ze wszystkim, oczywiście jest to kolejny powód, żeby odłożyć rysowanie na potem.

No dobra. Tak na serio to przeżywam niemoc twórczą. No nie mogę i już! Być może mua wena jest na tyle kochana i bystra, ze sama postanowiła, iż czas teraz na studia, ale i tak smutno : o

W zawieszeniu tkwi również napoczęty już jakiś czas temu "Cień Wiatru". Póki co książka jest naprawdę super. Szczególnie TA biblioteka. (Bez spoilerów, kto czytał wie o co cho). Tylko kiedy to skończyć? ;)

Dobrz, koniec biadolenia, wrzucam kilka wipów zawieszonych w czasie i przestrzeni.

1. Skończony jako jedyny - hobbit na zajęcia z czytelnictwa. Oryginał u Marfy :)
2. Znany już z wcześniejszego posta - ale wtedy tylko fragment i to zdjęcie robione chyba bananem.
3. Stara praca jeszcze sprzed ho ho ho, wisi i szczeka na koniec.
4. Mój faworyt - Royce. Tło będzie czarne, niech no tylko skończę ten mundur no.

Pozdrawiam was cieplutko!

P.S. Mamy 99 komentarzy - setny koment dostaje bazgroła, co wy na to? ;)) hop siup!

piątek, 10 maja 2013

Hie hie hie

Oj oj, trochę mnie tu nie było, ponad miesiąc lekko.

Nie wnikajmy dlaczego, bo jeszcze sama to odkryję. Bardziej mi szkoda, ze miałam przerwę w czytaniu waszych notek, co zamierzam niedługo nadrobić.

Wbijam tutaj na nową notkę bo chwilowo znudziło mnie pisanie o ilustratorach w XIX wieku. Co za dużo co nie zdrowo, szczególnie jak to dużo ma Ci zaliczyć przedmiot. Bleh.

Swoją drogą, ludziów tu jak mrówków! Jesteście cudowni, 11 obserwatorów a pod ostatnią notką tyle komentarzy! Och i ach, podnieśliście mua samoocenę (o ile to jeszcze możliwe). Tym razem jednak drobne rozczarowanie, bo nie za bardzo mam wam co pokazać. Zaraz odkopię maybe coś starego, hę? Wiem, że smętnie, nie bijcie, ale za to sztuk aż pięć i jeden kiepskiej jakości gratis!


Hie hie hie. No siema. Zeszłoroczny autoportretąąąą. O dziwo, aktualnie po wielu zmianach znów tak wyglądam. Nosz co za nudna persona ze mnie. Ech. 


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...