Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lutego 2013

My name is death and the end is...

...here.
(z piosenki Jen Titus - "O' Death")


A jednak! Stało się!
      Ku memu zaskoczeniu (przeogromnemu, uwierzcie mi), mua Instytut ogłosił odroczenie wyroku.
Ale od początku.
      Już od jakiegoś czasu w naszej kamienicy wciśniętej gdzieś w rzędzie przy placu Uniwersyteckim trwa budowa. Panowie chodzą z wiaderkami gruzu, rurami, skomplikowanymi planami ewentualnie kanapką z szynką. W tym roku my, bibliotekarze w przygotowaniu, postawiliśmy na dub-step. Bo czemu i nie? Wiertarki nie milknące przez dzień cały jak najbardziej sprzyjają takim decyzjom. Więc bawimy się świetnie - na egzaminach. W tym miejscu zdradzę wam tajemnicę takowych zjawisk w naszym małym słodkim instytucie, a właściwie różnicy między tymi ustnymi a pisemnymi.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...